W ostatnim czasie podjęłam dwie nowe współprace, a jedną z nich jest współpraca z We need YA, dzięki której w moich rękach znalazło się kilka nowości. Wśród nich była "Zaczytana i bestia", z czago bardzo się ucieszyłam, ponieważ od dawna chciałam sięgnąć po książki z serii Once Upon a Con.
Autor: Ashley Poston
Wydawnictwo: We need YA

W powieści występuje także wątek, z którym jeszcze w żadnej książce się nie spotkałam, ponieważ wśród przyjaciół Rosie jest osoba niebinarna. Nie jest to kwestia mocno rozwinięta, ale już samo to, że występuje taka postać uświadamia nam, że takie osoby są wśród nas i wcale nie przybyły z odległej planety. W obliczu tego, co dzieje się na świecie, a w szczególności w Polsce jest to moim zdaniem naprawdę istotne.
Poza dodatkowymi wątkami takimi jak postacie LOBTQ+ (Quinn jako osoba niebinarna nie jest jedyna, występują też np. postaci biseksualne) jest to jednak historia dość schematyczna i czytelnik nie ma problemu z domyśleniem się, jak dalej potoczą się losy bohaterów. Nie przeszkadzało mi to jednak w czerpaniu przyjemności z czytania, a całość pochłonęłam naprawdę szybko.
Na moją opinie o tej pozycji na pewno wpływa też fakt, że w całkiem sporym stopniu utożsamiałam się z Rosie, nawet w kwestii...wzrostu. Czy wy wiecie jak trudno jest znaleźć postać, która tak jak ja nie mierzy nawet 155cm? Ponownie muszę przytoczyć Wam cytat Rosie, ponieważ dokładnie opisuje to, jak wygląda moja codzienność...
"Poza tym dzięki temu sięganie po coś z górnych szafek jest jak parkour"
Gdyby nie fakt że w tej historii pojawia się osoba niebinarna, pewnie nigdy bym się nią nie zainteresowała. Natomiast z racji tego że podobnie jak Ty, ja również nie spotkałam się jeszcze z taką postacią w książkach, to jestem bardzo ciekawa tej historii i już niedługo planuje ja przeczytać. 😊
OdpowiedzUsuń