wtorek, 1 czerwca 2021

"Poradnik dla dżentelmena o występku i cnocie" - recenzja

Zastanawialiście się kiedyś co wyjdzie, kiedy obyczajówkę należącą do New Adult przeniesiemy w czasy XVIII wieku i dodamy do tego piratów? Wyjdzie nic innego jak "Poradnik dla dżentelmena o występku i cnocie". 

Autor: Mackenzi Lee

Wydawnictwo: Kobiece Young

Henry Montague z pewnością nie jest przykładem wzorowego osiemnastowiecznego dżentelmena. Jego ojciec postanawia wysłać go w roczną podróż po Europie, która ma odmienić chłopaka. Liczy na to, że w tym czasie jego syn zmieni się w poważnego dziedzica lordowskiej fortuny. Jednak Henry widzi to nieco inaczej. Dla niego jest to ostatnia szansa na korzystanie z młodości i odrobiny wolności, jaka mu pozostała. No i na zdobycie Percy'ego, w którym jest zabójczo zakochany...

Jest romans, przygoda i tajemnica. Czego chcieć więcej? Książka ma naprawdę oryginalny klimat i tyle zwrotów akcji, że nie sposób się od niej oderwać. Kiedy skończyłam, miałam ochotę zacząć od początku!

Nadal nie mogę zdecydować kogo lubię bardziej - Henry'ego czy jego siostrę. Poczucie humoru głównego bohatera i jego komentarze są świetne i bez nich ta książka byłaby dziesięć razy słabsza. I mimo tego, że robi sporo głupich rzeczy, to po prostu nie da się go nie lubić. Z kolei Felicity to jest osoba, której lepiej nie wchodzić w drogę (w pozytywnym znaczeniu). Zupełnie nie wpisuje się w stereotyp  osiemnastowiecznej panienki i robi wszystko po swojemu. Za jej sprawą autorka przemyciła do książki feministyczny wątek, którego się nie spodziewałam i który bardzo mi się spodobał. 

Przez przypadek zobaczyłam w internecie, że powstał sequel tej powieści o tytule "The Lady's Guide to Pettocoats and Piracy" poświęcony Felicity, więc mam nadzieję, że zostanie niedługo wydany u nas. Jeśli jednak nie to z pewnością zaopatrzę się w oryginał. 

Jeśli wahaliście się, czy sięgnąć po "Poradnik dla dżentelmena" to koniecznie to zróbcie. A już tym bardziej jeśli jesteście fanami np. "Red, white & Royal Blue" - te pozycje na pozór różnią się od siebie, ale jestem prawie pewna, że jeśli podobała Wam się jedna z nich, to pokochacie także drugą. Gwarantuję, że będziecie się przy tej książce świetnie bawić. Jest to zabawna, lekka lektura idealna na zbliżające się wakacje. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz