środa, 24 maja 2017

Słowotok informacyjny#1: wakacje, wycieczki i inne bzdety



Pewnie część z Was zastanawia się o co chodzi i dlaczego ta notka ma tytuł „słowotok informacyjny”. Otóż zebrało się trochę rzeczy, które chcę Wam przekazać nie chcę pisać o nich w normalnych wpisach, żeby ich po prostu niepotrzebnie nie przedłużać itd. Takie posty będą pojawiać się pewnie raz na miesiąc lub nawet rzadziej, bo nie widzę w nich nic fascynującego. Będzie to taki update o tym co u mnie, czego możecie się spodziewać itd. Więc zaczynamy…



Co u mnie?

Nie wiem czy tylko mi ten rok szkolny zleciał tak strasznie szybko, ale jeśli jeszcze ktoś się nie zorientował to został nam miesiąc szkoły! Naprawdę nie wiem, kiedy to zleciało. Czekają mnie teraz dwie kilkudniowe wycieczki jedna po drugiej. Na wakacje też mam już trochę planów i zobaczymy co z nich wyjdzie. Na pewno sporo czasu spędzę po prostu z moimi koleżankami, po za tym jadę też w góry więc nudzić się raczej nie będę.

Co na blogu?

W związku z wyjazdami może stać się tak, że notki będę troszkę rzadziej, bo po prostu nie wyrobię. Ale już w połowie czerwca wszystko prawdopodobnie wróci do normy. Szykuję trochę typowo wakacyjnych wpisów, a po za tym „po staremu”.
Planuję też zorganizować jakieś międzyblogowe wyzwania i inne współprace, także jeśli ktoś z Was ma ochotę coś takiego ze mną zrobić to piszcie w komentarzach albo na maila oczamilaury@gmail.com

Ciekawe linki:

Żeby Słowotok informacyjny nie był zbyt nudny pojawiać będą się też linki do ciekawych stron i artykułów. W tym miesiącu są to:



6 komentarzy:

  1. Jak miło ze już prawie wakacje... Nie mogę się ich doczekać ;)
    Fajny pomysł na posty

    OdpowiedzUsuń
  2. Wierz mi nie tylko tobie on tak szybko zleciła :) nie mogę za miesiąc wakacje jej i zazdroszczę tych wycieczek mi szykuje się tylko jednodniową :)
    aniolek4.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednodniowa też dobra, zawsze coś :)

      Usuń
  3. Nie tylko u ciebie posty będą rzadziej, za niedługo wyjeżdżam do Włoch i nie wiem, czy w międzyczasie coś pojawi się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, ja osobiście uwielbiam Włochy (byłam kilkakrotnie). To co tam się dzieje jest niesamowite. Zupełnie inna energia.

      Usuń